Nalewki wielu z nas kojarzą się z wizytami u babci i kieliszkiem rozgrzewającego, aromatycznego płynu.

Ten słodki napój uważany jest przez naszych dziadków (i nie tylko) za panaceum na przeziębienia, bezsenność, czy problemy trawienne.

Czym jest nalewka?

Pod nazwą nalewka kryje się wysokoprocentowy wyciąg z kwiatów, korzeni, ziół lub mieszaniny kilku składników. Powstaje w procesie maceracji, czyli zalewania wszystkich składników alkoholem.
Za ojca nalewek uważa się Hipokratesa, który miał ponoć dodawać zioła do mieszaniny miodu i wina.

 

Nalewka z aronii

Oprócz walorów smakowych doskonale wpływa na układ krążenia, pracę serca, ciśnienie, pomaga również przy anemii.

Składniki potrzebne do jej przygotowania:
-1 kg dojrzałych owoców aronii
-1litr spirytusu
-około 30 dag liści wiśni
– laska wanilii
-0,5 kg cukry
-2 łyżki kwasku cytrynowego

Owoce aronii gotujemy razem z liśćmi około pół godziny. Liście wiśni pomagają pozbyć się cierpkiego smaku aronii. Ugotowane owoce odstawiamy na noc. Następnego dnia odcedzamy, dodajemy kwasku cytrynowego, cukru i wanilii, a następnie ponownie gotujemy. Po ostygnięciu dodajemy spirytusu.

Nalewka z malin

Doskonała na przeziębienia i niezwykle prosta w przygotowaniu.

Składniki:
-1 kg malin
-0,5 kg cukru lub 1 litr miodu
-1 litr spirytusu

Umyte owoce umieszczamy w dużym słoju, zasypujemy cukrem lub zalewamy miodem. Całość zalewamy spirytusem i odstawiamy w chłodne, zaciemnione miejsce na kilka dni.
Po tym czasie miksturę należy odcedzić przez sitko, pieluchę tetrową lub lnianą ściereczkę.

Nalewka z pigwy

Pomaga w problemach trawiennych (wzdęcia, kwasy żołądkowe, zgaga), podnosi odporność.

Składniki:
-1,5 kg owoców pigwy
-0,5 kg cukru
-1 litr spirytusu

Owoce pigwy kroimy drobno i drążymy z pestek, zalewamy spirytusem i odstawiamy na 3-4 tygodni. Po tym czasie miksturę odcedzamy, przygotowujemy roztwór wody i cukru, a następnie mieszamy całość.
Gotowa nalewka musi jeszcze dojrzeć, zajmie to kolejne 3-4 tygodni.