Polityka historyczna Węgier

Gdy upadł Związek Radziecki, a wraz z nim system demoludów wiele państw Europy środkowej i wschodniej musiało na nowo odnaleźć model na którym oparłyby swoje poczucie tożsamości narodowej. Sięgano po zachodnie wartości takie jak liberalna demokracja, wierząc że to one były siłą, która pogrzebała poprzedni system. Obecna sytuacja społeczno-polityczna na starym kontynencie motywuje jednak Europejczyków by w poszukiwaniu mitów narodowych sięgali głębiej wstecz.

Wielkie Węgry jako raj utracony

Również Węgry stanęły przed problematyką stworzenia nowej polityki historycznej. Na czym ją oprzeć? Obecnie tym co jednoczący Węgrów jest pamięć o Koronie Świętego Stefana i Wielkich Węgrzech, poczucie niesprawiedliwości związane z traktatem z Trianon oraz rewolucja antykomunistyczna z 1956 roku. Tworzenie obrazu historii jest na Węgrzech upolitycznione do tego stopnia, że nawet w konstytucji znalazł się apel skierowany do przyszłych pokoleń, aby na nowo uczyniły Węgry Wielkimi.

Odnoszenie się do chwalebnej mocarstwowej przeszłości może być źródłem dumy ale może również otwierać stare rany.

Węgry, które były mocarstwem miały trzykrotnie większą powierzchnie niż obecnie. Duża cześć ich ziem leży obecnie na Słowacji, Ukrainie, w Serbii i w Chorwacji. Dumne państwo straciło również dostęp do morza.

Dla Węgrów nie jest to zamknięty rozdział czy historia z przeszłości o której można zapomnieć. Wielkie Węgry rozpalają nie tylko wyobraźnie historyków zawodowych lub hobbystów. Idea dawnej wielkości jest coraz częściej na ustach wpływowych węgierskich polityków z premierem Orbanem na czele. Często wspomnienie o dawnej chwale i odnoszenie się do dawnej wielkości negatywnie rzutuje na stosunki dyplomatyczne z sąsiadami. Tak było w 2010 roku kiedy rząd Węgier rozdał 2,5 miliona paszportów węgierskich obywatelom Słowacji, Serbii, Rumunii, Austrii i Ukrainy. Odniesienie się do historii i prowadzenie polityki historycznej skierowanej do wewnątrz bywa dla klasy rządzącej ważniejsze niż prowadzenie zjednującej przyjaciół polityki zagranicznej. To pokazuje jak istotne jest dla ,,Madziarów” stworzenie silnej podstawy tożsamościowej i jaki wpływ na pozostałe polityki może mieć polityka historyczna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 + = 11